czwartek, 7 listopada 2013

Szydełkowe gwiazdki-wzory



WITAM!
Czy zdajecie sobie, że już za 6 tygodni święta Bożego Narodzenia (ups-jak ten czas szybko leci). Jest to dobry moment na rozpoczęcie szydełkowania ozdób świątecznych. Dużym zainteresowaniem cieszą się gwiazdki, więc przedstawiam wzory znalezione w Internecie:









Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Życzę miłego dnia i owocnego dziergania!

niedziela, 2 czerwca 2013

Czapka Tomek

Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga!

Po długiej przerwie spowodowanej pracą zawodową, chcę się pochwalić wydzierganą czapką na szydełku dla mojej pociechy 4 latka - "Tomek". Inspiracją był ulubieniec syna Tomek lokomotywa. Buzia tomka wymaga jeszcze przyszycia, bo na razie jest tylko sfastrygowana. Nie mam wprawy w robieniu czapek - a dokładnie jak mam dobierać oczka, aby góra była okrągła. No i znalazłam przepis tu
Włóczka to akryl Scarlet (niebieska) dawno temu kupiony w Interfox, trochę taki sztywny, wygląda na to, że nie będzie się rozciągał. 
Pozostałe to: czerwona i ciemnoszara Etamina, biała Kotek a czarna to bawełna Bella Alize. Wszystko robione szydełkiem nr 3.




sobota, 30 marca 2013

W dniu Wielkanocy życzę Wam mocy

W dniu Wielkanocy
życzę Wam mocy,
zero zmęczenia,
dużo natchnienia,
serca szczerego,
domu ciepłego.
Niech to będzie czas uroczy,
życzę wszystkim miłej nocy.

niedziela, 17 lutego 2013

Pączki ziemniaczano-dyniowe - przepis

Przepis na takie pączki znalazłam w internecie. Są one autorstwa p. Grażyny Jędrzejewskiej z Tłuchowa i zajęły II miejsce w 2011 roku w konkursie „Ziemniak w tradycji kuchni Pomorza i Kujaw”

Poniżej przedstawiam oryginalny przepis:

1 kg ugotowanych lekko osolonych ziemniaków
1 kg mąki
10 dag drożdży piekarskich
1 aromat
1 kostka margaryny
8 jaj
1/4 szklanki cukru
1 słoik przecieru z dyni
2 łyżeczki spirytusu
konfitura lub dżem
olej do smażenia
Ziemniaki ugotować, zmielić. Do ciepłych ziemniaków dodać drożdże, dobrze wyrobić, następnie dodać jaja ubite z cukrem na puszystą masę. Wyrabiając masę, dokładać po kolei: aromat, spirytus, mąkę, na koniec dolać stopniowo rozpuszczoną i ostudzoną margarynę. Do wyrobionego ciasta dodać przecier dyniowy. Bezpośrednio po wyrobieniu formować pączki, wkładając nadzienie z konfitury domowej lub dżemu. Kłaść na rozgrzany tłuszcz. Upieczone odsączyć na ręcznikach papierowych, obsypać cukrem pudrem lub polukrować.

A teraz moje uwagi:
  1. Ziemniaki ostudzić i dopiero zmielić lub przepuścić przez praskę- bo w ubiegłym roku gorące zmiksowałam i miałam rzadkie ziemniaki (a może przyczyną było miksowanie w thermomixie).
  2. Jeden słoik - jaki? Ja dodałam taki w którym było ok. 400 g przecieru.
  3. Nic nie pisze czy ciasto ma rosnąć - ja zostawiłam aby podwoiło swoją objętość, rośnie szybko.
  4. Moje ciasto nie nadawało się, aby formować rękami pączki, bo było trochę rzadkie, więc łyżką uprzednio namoczoną w wodzie nabierałam ciasto i dawałam  na rozgrzany tłuszcz (w tym roku smażyłam na smalcu). Na początku pączki wychodziły niezgrabne takie "rozlazłe", ale potem ciasto, które wypływało z łyżki mokrymi palcami dawałam na górę tak, żeby kształt przypominał pączka. 
  5. Najlepiej nie nabierać dużo ciasta na łyżkę, aby upiekły się dobrze i nie spaliły się.
  6. Dżemu też nie dawałam do środka ze względu na gęstość ciasta. Kiedyś piekłam normalne pączki z dżemem, ale nie wyszły dobrze, bo dżem wypłynął do tłuszczu - źle sklejone były pączki.
  7. Takie pączki są wilgotne, bardzo miękkie i mają piękny żółty kolor dzięki dyni i są również bardzo dobre na drugi dzień.

czwartek, 7 lutego 2013

Japonki a Tłusty Czwartek

Co mogą mieć wspólnego japonki z tłustym czwartkiem? 

Można zastanawiać się długo, ale pomysłowość dzieci nie zna granic!
A więć po kolei - otóż wczoraj była "przymiarka" do wypieków tłustoczwartkowych. Padło na ..... japonki. Przygotowałam ciasto serowe, które po rozwałkowaniu moja córcia wycinała kółeczka z otworem - czyli tzw. oponki (bo zamiast mówić oponki wybrała właśnie japonki). Zrobiłam podwójną porcję - rozeszły się jak ciepłe bułeczki, tak więc na dzisiaj nic nie zostało.





Aby tradycji stało się zadość piekłam dzisiaj pączki. Nie takie tradycyjne jakie można kupić w sklepie, ale ziemniaczano-dyniowe. Ciasto wyszło troszkę rzadkie, więc ciężko było formować kule. Wrzucałam na tłuszcz tak jak to robię z racuchami - łyżkę moczyłam w zimnej wodzie a następnie nabierałam ciasto i na rozgrzany tłuszcz. Pierwsze wychodziły niekształtne, ale im dłużej robiłam tym więcej przypominały kule. Z jednej porcji wyszło ok. 60 szt - trudna sztuka do policzenia, ponieważ na bieżąco były konsumowane. Wyszły bardzo miękkie.





wtorek, 1 stycznia 2013

Nowy Rok 2013

Niech Nowy Rok przyniesie radość, 
miłość, pomyślność i spełnienie
wszystkich marzeń,
a gdy się one już spełnią 
niech dorzuci garść nowych
marzeń, bo tylko one nadają życiu sens!

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Urodziny

W ubiegłą niedzielę świętowaliśmy  6 urodziny mojej starszej pociechy. Długo zastanawiała się nad wyglądem tortu - wreszcie stwierdziła, że mają być biedronki. Wedle życzenia powstał tali oto tort:





Tort wykony jest stylem angielskim - pokryty masą cukrową, wszystkie elementy zdobnicze wykonane są przeze mnie.
Robótkowo idzie powoli - szorty szydełkowe stanęły dlatego, że jak połączyłam elementy to te szorty nie są duże, takie raczej na moją córkę. Zrobiłam chustę HARUNI, wyszła bardzo duuuża, poszła jako spóźniony prezent. Teraz robię chustę wachlarze - idzie mi jakoś, a w między czasie kisiłam ogórki.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.